Kolejne zdublowane zezwolenie EKMT wykryte

Podobnie jak w przypadku kontroli sprzed tygodnia, kiedy wykryto pierwsze tego typu oszustwo, i tym razem inspektor porównał okazane zezwolenie CEMT/EKTM do skanu takiego samego zezwolenia z kontroli z połowy stycznia. Historia okazała się niemal identyczna, gdyż stwierdzono, że przewoźnik posługuje się dwoma zezwoleniami o jednakowym numerze, co zgodnie z zasadami wydawania tych zezwoleń nie jest możliwe. Tym razem sprawa dotyczyła przewoźnika z Serbii. Kara grożąca przewoźnikowi to również 12 tys. zł.

Pojazd ITD ze świecącymi niebeiskimi sygnałami błyskowymi stoi na bocznym pasie autostrady; za nim stoi kontrolowany pojazd członowy oraz białe auto osobowe

Pojazd ITD ze świecącymi niebieskimi sygnałami błyskowymi stoi na bocznym pasie autostrady; za nim stoi kontrolowany pojazd członowy oraz białe auto osobowe

Fałszerstwo, podobnie jak tydzień wcześniej, wykryli inspektorzy z wodzisławskiego oddziału śląskiej ITD, którzy w piątkowe popołudnie i wieczór 4 lutego pracowali na punkcie kontroli na autostradzie A1 na wysokości Godowa. Zatrzymali oni do kontroli jadący w kierunku czeskiej granicy pojazd członowy, należący do serbskiego przewoźnika. Pojazd był załadowany w Polsce i zmierzał do Serbii. Kierowca, obywatel Chorwacji, okazał do kontroli zezwolenie typu CEMT/EKMT oraz towarzyszący mu dziennik podróży. Inspektorzy już niemal jako standardową procedurę przyjęli sprawdzać, czy tego typu zezwolenie już nie pojawiło się podczas ich kontroli. Tym razem ponownie był to strzał w dziesiątkę, bo okazało się, że zezwolenie o tym samym numerze, wystawione dla tego samego przewoźnika okazano już podczas jednej z kontroli w połowie stycznia. Zachowany przez inspektorów skan owego zezwolenia porównano do dokumentu okazanego podczas bieżącej kontroli. Okazało się, że mimo tego samego numeru dokumentu są to dwa różne zezwolenia, a różnice były widoczne już na pierwszy rzut oka: nie zgadzały się miejsca, wygląd i sposób przystawienia pieczęci odbitych na dokumencie. Ponadto, podobnie jak poprzednio, w towarzyszącym zezwoleniu dzienniku podróży wpisy wskazywały, iż w dniu styczniowej kontroli z tego zezwolenia korzystać miał zupełnie inny pojazd niż faktycznie był kontrolowany.

Zbliżenie na ten sam fragment dwóch dokumentów - miejsce naniesienia pieczęci z symbolami krajów i kategorii EURO pojazdu

Zbliżenie na ten sam fragment dwóch dokumentów – miejsce naniesienia pieczęci z symbolami krajów i kategorii EURO pojazdu

Zbliżenie na ten sam fragment dwóch dokumentów - miejsce naniesienia pieczęci z datami oraz pieczęci wraz z podpisem organu wydającego zezwolenie

Zbliżenie na ten sam fragment dwóch dokumentów – miejsce naniesienia pieczęci z datami oraz pieczęci wraz z podpisem organu wydającego zezwolenie

Wniosek z ustalonych faktów mógł być tylko jeden: serbski przewoźnik posługuje się w sposób nieuprawniony dwoma zezwoleniami o tym samym numerze, co jest naruszeniem postanowień umowy Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu. Konsekwencją było nieuznanie ważności okazanego zezwolenia. Kierowca nie posiadał innego ważnego zezwolenia, uprawniającego jego pracodawcę do wykonywania przewozu dwustronnego, zatem pojazd trafił na parking strzeżony. Przewoźnik musi teraz wpłacić kaucję 12 tys. zł tytułem grożącej mu kary finansowej, oraz okazać odpowiednie ważne zezwolenie.

Data publikacji: 08.02.2022