Rosyjski miłośnik mocnych trunków za kierownicą pojazdu ciężarowego

Gdyby rosyjski kierowca, sięgając po dokumenty, nie zachwiał się, być może inspektor nie nabrałby podejrzeń co do jego stanu, jednak zachowanie Rosjanina i zapach alkoholu, wyczuwalny pomimo maseczki spowodowały natychmiastową reakcję i badanie alkotestem.

W środę rano inspektorzy z Myszkowskiego oddziału WITD Katowice prowadzili rutynowe działania na drodze krajowej nr 91 w Siewierzu.  Do kontroli zatrzymali między innymi pojazd rosyjskiego przewoźnika. W trakcie pobierania dokumentów kontrolujący, pomimo założonej maseczki zarówno przez kierowcę, jak i kontrolującego, nabrał podejrzeń co do trzeźwości kierowcy. W kabinie unosił się specyficzny zapach a kierowca, który musiał wstać aby sięgnąć po dokumenty, wyraźnie się zachwiał. Od razu poddano go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu pierwsze badanie wskazało 0,389 mg/L, drugie – już 0,47 mg/L. Kierującego obywatela Rosji przekazano Policji celem wykonania dalszych czynności. Z informacji Policjantów wynika, że w komendzie kolejne badanie wykazało już ponad promil alkoholu we krwi. Taka tendencja wzrostowa wskazuje na to, że kierowca niedługo przed zatrzymaniem musiał pić alkohol. I w takim stanie wyruszył na polskie drogi…