Na załadunek z magnetycznym „pomocnikiem”

Najwidoczniej chciał troszkę zaoszczędzić na czasie pracy przed trasą na Węgry. Inspektorzy wykryli, że kierowca zmierzając na załadunek do Częstochowy, przez kilkadziesiąt kilometrów jechał nie rejestrując tego czasu jako swoją pracę. Kontrola zakończyła się naliczeniem kar na ponad 12 tys. zł wobec przewoźnika oraz osoby zarządzającej. Kierowca z kolei będzie miał na głowie prokuratorskie postępowanie o przestępstwo związane z fałszowaniem wskazań drogomierza pojazdu.

Pierwszego dnia lipca nie zaliczy do udanych kierowca pojazdu członowego z woj. łódzkiego, który około godziny 19 został zatrzymany do kontroli w Siewierzu. Kierowca miał zarejestrowane w tachografie tylko około 30 minut jazdy, co odpowiadało przejazdowi z załadunku z okolic Częstochowy do Siewierza. Dociekliwi i spostrzegawczy inspektorzy ustalili jednak, że w tym dniu kierowca rozpoczął pracę z bazy firmy w jednej z miejscowości w woj. łódzkim. Konfrontacja tych ustaleń z kierowcą poskutkowała przyznaniem się kierowcy do użycia magnesu przyłożonego do impulsatora tachografu podczas przejazdu na załadunek. Kierowca chciał „zaoszczędzić” w ten sposób troszkę czasu pracy na początku podróży na Węgry, czyli oszukać obowiązujące go normy. Poproszony przez inspektorów o oddanie „magnetycznego pomocnika” kierowca nie chciał tego uczynić, ale inspektor sam wypatrzył miejsce jego przechowywania i zatrzymał magnes jako dowód.

W konsekwencji ustaleń kontrolnych sumaryczna kwota kar grożących pracodawcy oraz osobie zarządzającej przekroczyła 12 tys. Kierowca oprócz dwóch mandatów za wcześniejsze drobne przewinienia będzie miał na głowie poważniejszy problem. Przykładanie magnesu do impulsatora w trakcie jazdy powoduje bowiem zatrzymanie drogomierza pojazdu, co z kolei skutkuje fałszowaniem jego wskazań. Od ponad roku – zgodnie z Kodeksem karnym – jest to traktowane jako przestępstwo. Inspektorzy wezwali więc śledczych z Będzina, którzy zabezpieczyli dowody i zajmą się przekazaniem sprawy do odpowiedniej prokuratury. Na kierowcy ciążyć więc może zarzut popełnienia przestępstwa.

Data publikacji: 02.07.2020