Nowa autostrada, stare naruszenia z emulatorem AdBlue

Najnowszy odcinek autostrady A1 – pod okiem śląskiej ITD. Na odcinku od Pyrzowic do Częstochowy można już niemal codziennie spotkać kontrolujących inspektorów. W miniony piątek wykryli oni w jednym z pojazdów jadących tą autostradą tzw. emulator AdBlue. Urządzenie to jedynie symulowało prawidłową pracę układu oczyszczania spalin, gdy układ ten po prostu był wyłączony. Zdemontowano niedozwolone urządzenie, zatrzymano dowód rejestracyjny, a kierowcę ukarano mandatem.
Wraz z otwarciem zachodniej obwodnicy Częstochowy możliwy jest wygodny przejazd autostradą A1 od granicy z Czechami aż na północne obrzeża Częstochowy. Inspektorzy z częstochowskiego oddziału śląskiej ITD już w zasadzie regularnie pojawiają się na tym najnowszym w województwie odcinku autostrady, kontrolując przejeżdżające nim pojazdy. Jedna z takich kontroli, która odbyła się w ubiegły piątek (7 lutego) na parkingu MOP Starcza zaowocowała wykryciem znanego już inspektorom tzw. emulatora AdBlue. Urządzenia takie symulują pracę układu SCR, którego zadaniem jest oczyszczanie spalin z nadmiaru szkodliwych substancji. Emulator sprawia, że komputer pojazdu nie sygnalizuje braku działania tego systemu, wyłączony system nie zużywa płynu AdBlue, natomiast do atmosfery wydzielane są w nadmiarze szkodliwe substancje pochodzące ze spalania paliwa. Inspektorzy każdorazowo zwracają uwagę na to, czy aby coś nie wskazuje na nieprawidłową pracę układu oczyszczania spalin. Tym razem, z użyciem specjalistycznego sprzętu diagnostycznego, udało się wykryć niedozwolone przeróbki. System SCR w kontrolowanym litewskim pojeździe był całkowicie wyłączony i nie wiadomo było czy jest sprawny. Emulator wymontowano i zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu. Kierowcę ukarano z kolei mandatem w kwocie 500 zł.
Data publikacji: 12.02.2020