Stary numer z teleportacją kierowcy

Czy kierowca pojazdu ciężarowego będąc w pracy może podczas odpoczynku dziennego przemieszczać się? Odpowiedź brzmi – nie, bo nie jest to wówczas prawidłowy odpoczynek! Jak pokazuje jedna z ostatnich kontroli katowickich inspektorów – niektórzy kierowcy próbują jednak to robić. Skontrolowany w minionym tygodniu pewien czeski kierowca, nie korzystał ani z promu, ani jego pojazd nie był transportowany pociągiem, a mimo tego jego wykresówki wskazywały najwyraźniej na „teleportowanie” jego ciężarówki pomiędzy dwoma miejscowościami na terenie Czech, w czasie gdy on odbywał dzienny odpoczynek. Inspektorzy nie dali się nabrać na ten stary numer i stwierdzili nieprawidłową obsługę tachografu przez kierowcę.

Tuż za autostradowymi bramkami na A4 w Gliwicach w dniu 08.01.2020 r. załoga inspektorów z Katowic zatrzymała do kontroli niewielką ciężarówkę należącą do czeskiego przewoźnika. Już podczas pobierania dokumentów okazało się, że czeski kierowca nie został wyposażony w wypis z licencji przewoźnika dla którego pracuje. Inspektorom pokazał jedynie zdjęcie takiego wypisu, jakie miał w swoim telefonie. Świąteczny okres przełomu roku spowodował, że do kontroli kierowca okazał ledwie kilka wykresówek, bo też niewiele ostatnio pracował. Uwagę kontrolujących przykuły jednak dwie najnowsze wykresówki. Ich analiza wskazywała, że ubiegłego wieczoru i w nocy, gdy kierowca miał odbywać odpoczynek dzienny i wyjął na ten czas wykresówkę z tachografu, jego pojazd przemieścił się między dwoma różnymi miejscowościami w Czechach – bez zmiany wskazania drogomierza. W tym czasie odpoczywający kierowca również najwyraźniej uległ swoistej „teleportacji”, gdyż w dniu kontroli wcześnie rano przejął on znów pojazd w tej drugiej miejscowości i kontynuował przewóz. Inspektorzy oczywiście znają taki stary – jak tachograf analogowy – numer i stwierdzili naruszenie przepisów dotyczących prawidłowej obsługi i użytkowania tachografu. Zapisy na wykresówkach tego kierowcy nie dawały bowiem żadnej informacji o faktycznych jego aktywnościach w trakcie przemieszczenia się między wskazanymi dwoma różnymi miejscowościami na terenie Czech, a nie sposób przyjąć, że w tym okresie odbywał on odpoczynek przez cały czas.

Skutkiem kontroli i stwierdzonych nieprawidłowości było nałożenie obowiązku wpłaty kaucji w łącznej wysokości 6000 zł (5500 zł – przewoźnik i 500 zł – zarządzający transportem), czyli w wysokości przewidywanych kar, oraz nałożenie mandatu karnego na kierowcę w kwocie 1700 zł.

Data publikacji: 13.01.2020