Tragiczny wypadek na S1 w Sosnowcu. Motocyklista nie miał szans.

Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj po południu na trasie S1 w Sosnowcu. Na wysokości zjazdu na tereny centrum logistycznego zderzyły się trzy pojazdy członowe. Jeden z nich w wyniku wystrzału opony zjechał na przeciwległą jezdnię i przewrócił się przygniatając motocyklistę. Niestety kierowca jednośladu zginął na miejscu. Droga w stronę Częstochowy została całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują służby ratunkowe, wyjaśniane są przyczyny zdarzenia. Wezwano również inspektorów z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Katowicach.

Kierowca ciągnika siodłowego, wiozący ładunek piasku jadąc drogą S1 w stronę Tychów na jednym z łuków drogi stracił panowanie nad pojazdem i przebijając barierki zjechał na przeciwległą jezdnię. Pojazd przewrócił się na przejeżdżającego w tym momencie motocyklistę, nie dając mu żadnej szansy na uniknięcie zderzenia. Pojazd z piaskiem uszkodził dodatkowo inny pojazd członowy, na którego tył najechał z kolei jeszcze jeden ciągnik z naczepą. Ładunek piasku wysypał się na drogę całkowicie blokując przejazd. Policja skierowała ruch na inne alternatywne drogi. Na miejsce przyjechał również dźwig, który będzie podnosił przewrócony zestaw na koła.

Wezwani na miejsce inspektorzy zajęli się zabezpieczeniem zapisów z tachografów pojazdów ciężarowych. Jednym z kluczowych aspektów zdarzenia będzie ustalenie prędkości pojazdów uczestniczących w wypadku. Z pierwszych ustaleń inspektorów wynika, że najprawdopodobniej wszystkie trzy pojazdy uczestniczące w wypadku poruszały się ze znacznie przekroczoną dopuszczalną prędkością, która w miejscu zdarzenia ograniczona była do 70 km/h. Jak bardzo przyczyniło się to do tragedii – ocenią biegli i śledczy.

04.06.2019