Szara strefa taxi pod kontrolą ITD

Dwóch skontrolowanych taksówkarzy wykonywało przewozy taksówkowe na terenie Katowic – nie posiadając ku temu odpowiedniej licencji. Efekt to stwierdzenie naruszenia, które każdego z nich kosztować może 12 tys. zł. Inspektorzy ITD wraz z inspektorami Inspekcji Handlowej przyjrzeli się wczoraj przedsiębiorcom taksówkowym, którzy „podbierali” pasażerów katowickim kolegom po fachu.

Śląscy inspektorzy przeprowadzili w dniu 28.05.2019 r. m.in. dwie kontrole taksówkarzy, którzy wozili pasażerów na terenie miasta Katowice. Jak się okazało nie posiadali licencji wydanej przez Urząd Miasta Katowice, zatem nie mogli przewozić pasażerów w obrębie miasta. Mało prawdopodobne też, żeby nie znali zasad wykonywania przewozów „taxi”, gdyż są oni licencjonowanymi taksówkarzami, ale… w innych miastach śląskiej aglomeracji. Ustawa o transporcie drogowym mówi jasno, że do wykonywania przewozów „taxi” na terenie danego miasta uprawnia wyłącznie licencja wydana przez miejscowe władze samorządowe. Takie „gościnne występy” i „podbieranie” pasażerów miejscowym przewoźnikom zakończy się dla nich najpewniej karą 12 tys. zł, jaką nakłada się właśnie za brak odpowiedniej licencji transportowej.