Tragiczny wypadek na S1 w Tychach. Wezwano również inspektorów ITD.

Do tragicznego w skutkach wypadku samochodu ciężarowego doszło dzisiejszym rankiem na trasie S1 w Tychach, ok 1 km przed skrzyżowaniem z DK86 i DK1. Z wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca ciężarówką próbowała ominąć zwierzę, które nagle pojawiło się na jezdni wskutek czego straciła panowanie nad pojazdem. Ciężarówka zjechała z jezdni i przewróciła się na prawy bok już poza drogą, wskutek czego podróżujący z nią mężczyzna doznał śmiertelnych obrażeń. Prawdopodobnie nie miał zapiętych pasów. Policja wezwała na miejsce wypadku również inspektorów ITD, w celu pomocy w ustaleniu okoliczności wypadku.

Inspektorzy na miejscu zdarzenia mieli odczytać dane z tachografu, które zawierają między innymi profil prędkości poruszania się pojazdu z ostatnich 24 godzin jazdy, oraz dane o czasie pracy kierowców. Niestety pojazd miał całkowicie odcięte zasilanie z akumulatorów, więc na miejscu nie można było uruchomić tachografu do wczytania danych. Prokurator przybyły na miejsce wypadku zadecydował, aby inspektorzy odczytali dane w terminie późniejszym, już po zabezpieczeniu całego pojazdu i po wymontowaniu urządzenia rejestrującego w bezpiecznych warunkach. Prokurator zlecił również inspektorom zważenie pojazdu, w celu określenia jego masy całkowitej. Pojazd był bowiem załadowany. Po wyciągnięciu pojazdu z powrotem na jezdnię, został on załadowany na lawetę. Na pobliskim miejscu przystosowanym do kontroli masy i nacisków osi pojazdów inspektorzy dokonali ważenia pojazdu, określili jego masę rzeczywistą i przekazali śledczym wyniki pomiarów.

09.05.2019