Manipulacja tachografu wykryta w ciężarówce zagranicznego przewoźnika

Na parking strzeżony trafił na wielkanocny weekend pojazd słowackiego przewoźnika, w którym w świąteczną sobotę śląscy inspektorzy wykryli niedozwoloną przeróbkę instalacji tachografu. Takie manipulacje umożliwiają kierowcy fałszowanie zapisów tachografu dotyczących jego rzeczywistego czasu jazdy. Przewoźnikowi grozi kara 12 tys. zł, oraz musi zainstalować tachograf na nowo.

Inspektorzy WITD w Katowicach również w Wielką Sobotę wykonywali kontrole drogowe. Świąteczna atmosfera jednak nie uśpiła ich czujności. Tym razem tachograf w pojeździe słowackiego przewoźnika przykuł baczną uwagę kontrolujących inspektorów. W efekcie sprawdzenia wszystkich elementów instalacji urządzenia rejestrującego stwierdzono, że do tachografu podłączono dodatkowy czujnik ruchu, którego pracą można było sterować „jak na zawołanie”. Podłączenie niedozwolonego dodatkowego urządzenia, nieważna legalizacja tachografu, a ponadto brak ważnych badań technicznych oraz drobne naruszenia czasu pracy – dały w efekcie karę 12 tys. zł, na poczet której zagraniczny przewoźnik musiał wpłacić kaucję. Kierowca nie był w stanie na miejscu uiścić takiej kwoty, czego konsekwencją było usunięcie pojazdu na strzeżony parking. Pojazd czeka jeszcze wizyta w serwisie tachografów, gdzie trzeba będzie – w zasadzie na nowo – zainstalować tachograf.