Ochrona rodzimego rynku transportowego – w praktyce. Przewoźnik turecki bez zezwolenia.

Nie tak się umówiły władze polskie i tureckie w dwustronnej umowie dotyczącej wykonywania wzajemnych przewozów drogowych na swoich terytoriach. Przewoźnik turecki mógłby co prawda zabrać ładunek z Polski do Turcji bez konieczności posiadania specjalnego zezwolenia, ale pod warunkiem, że uprzednio coś z Turcji do Polski przywiózł. Skontrolowany wczoraj przez inspektorów z Częstochowy przewóz nie spełniał tego warunku, a turecki kierowca nie posiadał właściwego zezwolenia. Efekt kontroli to kara 12 tys. zł i przymusowy postój do czasu uzyskania właściwego zezwolenia.

Inspektorzy z częstochowskiego oddziału ITD pełnili służbę w dniu 07.03.2019 na punkcie kontroli przy drodze krajowej nr 1 w Częstochowie. Zatrzymali do kontroli zespół pojazdów tureckiego przewoźnika, który załadowany był towarem w postaci ponad 16 ton wyrobów ze specjalnego rodzaju szkła. Ładunek pochodził z Polski i turecki kierowca zmierzał z nim do swojego macierzystego kraju. Taki przewóz ładunków z Polski do Turcji wykonywany przez tureckiego przewoźnika nie wymaga polskiego zezwolenia, jeśli tylko wcześniej na terytorium Polski dany pojazd wjechał również z ładunkiem z Turcji przeznaczonym do naszego kraju. Kierowca nie posiadał zezwolenia na przewozy dwustronne między naszymi krajami, zatem inspektorom pozostało sprawdzić kiedy, z czym i którędy turecki pojazd wjechał do Polski.

Na podstawie okazanych przez kierowcę dokumentów odtworzono kluczowe punkty trasy przejazdu i okazało się, że pojazdem tym kierowca wjechał do Polski ponad dwa tygodnie temu, ale z ładunkiem przeznaczonym do rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego, gdzie rozładował się na początku bieżącego tygodnia. Pierwszy przejazd przez Polskę był zatem przewozem „tranzytowym” i wyłącznie na taki rodzaj przewozu kontrolowany kierowca okazał zezwolenie. To zezwolenie uprawniało przewoźnika również do powrotu tranzytowego przez Polskę, jednak nie do podjęcia w Polsce ładunku powrotnego. Brak wymaganego zezwolenia na przewóz międzynarodowy oznacza karę dla przewoźnika 12 tys. zł, oraz zatrzymanie pojazdu do czasu uiszczenia kaucji i przedstawienia właściwego zezwolenia – w tym przypadku – zezwolenia na przewóz „dwustronny”.

Istotnym elementem działań ITD jest właśnie ochrona Polskiego rynku przewozów międzynarodowych, przed nieuczciwymi i niezgodnymi z prawem i umowami międzynarodowymi praktykami przewoźników zagranicznych. Inspektorzy kontrolujący na co dzień pojazdy przyjeżdżające do Polski z różnych Państw posiadają szeroką wiedzę w zakresie szczegółowych przepisów dotyczących przewoźników każdego z krajów i stosują je, aby zapewnić wszystkim uczestnikom rynku transportowego równe zasady konkurowania.