PODSUMOWANIE COP24

Podczas szczytu klimatycznego inspektorzy pilnowali, żeby do centrum Katowic nie wjechał żaden pojazd z towarami niebezpiecznymi ani ciężarówka o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 12 ton.

Od 3 do 16 grudnia 2018 r. w Katowicach odbywała się dwudziesta czwarta Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu – COP24. Aby zapewnić bezpieczeństwo, na czas trwania obrad Wojewoda Śląski wprowadził na niektórych odcinkach katowickich dróg czasowy zakaz przewozu towarów niebezpiecznych oraz ruchu pojazdów lub zespołów pojazdów o d.m.c. powyżej 12 t.

Do wykonania postanowień rozporządzenia wyznaczono Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego obok Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Już 26 listopada, na tydzień przed konferencją, inspektorzy z WITD w Katowicach przystąpili do pracy: każdego dnia od rana do wieczora pełnili trudną i niebezpieczną służbę w miejscach wjazdu na obszar objęty zakazem.  Codziennie prowadzili przez CB-radia akcję informującą o zakazach i możliwych objazdach. To między innymi dzięki śląskim inspektorom uczestnicy Konferencji Klimatycznej obradowali w bezpiecznym i dobrze strzeżonym miejscu – przez całe trzy tygodnie w godzinach od 7:00 do 23:00 na obszar objęty zakazem nie wpuszczono żadnego pojazdu o d.m.c. powyżej 12 ton, ani też żadnego pojazdu przewożącego towary niebezpieczne. Jak mówią sami inspektorzy, pomimo informacji o zakazie, wielu kierowców bezskutecznie próbowało przejechać przez katowickie Rondo lub tunelem pod nim, powodując dodatkowe utrudnienia w zatłoczonym mieście. Inspektorzy są dumni, że to dzięki między innymi ich pracy Katowice były przyjaznym i bezpiecznym miejscem dla gości z całego Świata i wszyscy uczestnicy konferencji COP24 oraz mieszkańcy Śląska byli bezpieczni na katowickich drogach.

Dodatkowo inspektorzy prowadzili intensywne działania kontroli przewozów TAXI. Wspólnie z przedstawicielami Krajowej Administracji Skarbowej sprawdzano, czy od gości przybyłych na konferencję nie są pobierane zbyt wysokie opłaty, oraz czy otrzymują oni wymagane paragony. Wielu taksówkarzy, którzy chcieli łatwo zarobić na przyjezdnych, nie znających obowiązujących w Katowicach maksymalnych stawek dla usług TAXI, zarobiło jedynie… wysokie mandaty.