Ujechał tylko 14 km… Pijany kierowca ciężarówki został zatrzymany.

Stworzył potencjalne niebezpieczeństwo w ruchu drogowym, ale na szczęście daleko w tym stanie nie ujechał. Pijany białoruski kierowca ciężarówki z 24-tonowym ładunkiem, został zatrzymany zaledwie około 14 km od miejsca, z którego wyruszył po odpoczynku weekendowym. Wyniki badania alkomatem potwierdziły, iż miał on ponad jeden promil zawartości alkoholu w organizmie.

W poniedziałkowy poranek 27.08.2018 r. inspektorzy śląskiego Inspektoratu wykonywali kontrole drogowe przy przebiegającej przez Siewierz drodze krajowej nr 1. Przed godziną 8:00 zatrzymali do kontroli pojazd członowy białoruskiego przewoźnika, zmierzający z ładunkiem do Włoch. Kontrolujący inspektor niemalże od razu wyczuł woń alkoholu podczas rozmowy z kierowcą. Pierwsze badanie zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu dało wynik 0,53 mg/l, co oznaczało ponad dwukrotne przekroczenie normy oznaczającej nietrzeźwość. Drugie badanie alkomatem po upływie kwadransa dało wynik 0,48 mg/l. Kierowca został zatrzymany i – w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa – przekazany wezwanym na miejsce kontroli funkcjonariuszom Policji. Dane zarejestrowane przez tachograf w pojeździe białoruskiego kierowcy zdradziły, iż do momentu zatrzymania przebył on w stanie nietrzeźwości – na szczęście – jedynie 14 km od miejsca, w którym wcześniej odbywał czas odpoczynku tygodniowego w trakcie minionego weekendu.