INSPEKTOR I JEGO GADŻET

Dzięki specjalistycznemu urządzeniu do wykrywania manipulacji w tachografach inspektorzy z wodzisławskiego oddziału WITD w Katowicach uniemożliwili tureckiemu kierowcy wjazd do Polski z wyłącznikiem tachografu.

W godzinach wieczornych w dniu 13 grudnia 2017 r. inspektorzy prowadzili czynności kontrolne w Zwardoniu, tuż przy granicy Polski ze Słowacją. Do kontroli zatrzymany został między innymi turecki kierowca, który przewoził tekstylia z Turcji do Polski.

Inspektorzy poddali przewóz szczegółowej kontroli, użyli między innymi specjalistycznego urządzenia, pomagającego w wykrywaniu manipulacji w tachografach. Dzięki nowoczesnemu sprzętowi udało się stwierdzić, że do instalacji tachografu podłączone zostało niedozwolone urządzenie. Z tachografem sparowany był czujnik ruchu o innych numerach, niż ten, który znajdował się przy skrzyni biegów. Czujnik ten, sterowany za pomocą pilota, podawał do tachografu nieprawidłowy sygnał, powodujący, że w czasie gdy kierowca prowadził pojazd, tachograf rejestrował tryb odpoczynku. Okazało się przy tym, że choć kierowca manipulował tachografem, to robił to bezmyślnie. Nie udało mu się bowiem ukryć dwóch naruszeń w postaci skrócenia tygodniowego czasu odpoczynku – w jednym przypadku skrócenie wyniosło ponad cztery godziny, w drugim – ponad pięć godzin.

Fałszujący czujnik został zdemontowany i wraz z pilotem zatrzymany jako dowód. W ten sposób uniemożliwiono Turkowi fałszowanie zapisów tachografu i naruszanie norm czasu jazdy podczas poruszania się po terytorium Polski. Inspektorzy ukarali go także wysokimi mandatami karnymi, łącznie ponad 2 500 zł.

Za naruszenia słono zapłaci też turecki przewoźnik, wobec którego wszczęte zostało postępowanie administracyjne.